- zamiast dzidy do przodu Bunoza przerzucił piłkę na centymetry
- zamiast przyjąć piłke z podaniem na aut Kirm opanował ją od razu
- Boukhari trafił z trzech metrów
Cieszy progres Kirma, dwa podania, oba powinny być asystami. Pawełek wybronił mecz, parę dobrych piłek Garguły i walczący Sobolewski. Tyle pozytywów, reszta dno i kompletny brak wizji zespołu (Piotr Brożek na srodku pomocy?).



