Nie wiem co się dziś stało. Zazwyczaj jak przegrywamy to atakujemy i ostrzeliwujemy bramkę rywali, dziś wybijaliśmy piłki po autach i np w 85 gdy przegrywamy to Newcastle sobie na naszej połowie piłkę klepało. Jeden wielki piach.
jak dla mnie jest zupełnie odwrotnie. Ale nie chce mi się teraz dyskutować. Powiem tylko, że oglądam więcej niż urywki z jego grą.Jarzinho pisze: Facet połowę piłek źle ocenia, przegrywa pojedynki- ogólnie tragicznie czyta grę. Dzisiaj widziałem spore urywki, ale kolejny raz on zostawia u mnie takie wrażenie.



