A kiedy On niby coś odwala? W spotkaniu z Arsenalem popełnił fatalny błąd (chociaż oślepiające słońce miało spory wpływ w tej sytuacji). Dzisiaj kapitalnie wybronił strzał Maloudy z bliskiej odległości i później popełnił błąd przy tym strzale Anelki, o którym napisałeś. No i w sumie niepotrzebnie skakał w sytuacji, gdzie na czystą pozycję wychodził bodajże Sturridge, ale tam ostatecznie chyba sędzia i tak odgwizdał spalonego młodego Anglika.Cris7 pisze:Facet jest świetnym bramkarzem, ale jak czasem coś odwali, to...
Druga połowa gorsza, ale i tak jestem zachwycony.



