Niech zaczną coś grać, bo Barcelonę ponosi finezja, a Cata Diaz nie wygląda na gościa, który lubi biegać i tylko patrzeć na przeciwnika. Trzeba oszczędzać zdrowie.
Mogło, a raczej powinno być wyżej, Villa strzelił, ale także zmarnował świetne podanie od Leo, dalej Xaviemu, Pedro i Villi zabrakło trochę żeby zabrać się z piłką/ czy dobrze ją przyjąć i wyjść sam-na-sam z Codina. Leo także w jednej z ostatnich akcji zagrał indywidualnie. Jest 2-0, wypada coś dołożyć i zobaczyć jakie chęci do gry ma Gabi, Bojan czy Keita. Szkoda, że Thiago wylądował na trybunach, bo byłaby okazja do gry, a tak na ławce nie licząc Krkicia żadnego ofensywnego zawodnika.



