Nie Prandelli go tam próbował?Pirlo jako ofensywny pomocnik(wiem, że jakaś szanowana postać w świecie Calcio sugerowała taka opcje tylko nie mogę sobie przypomnieć kto to był)
Cholera wie, jakby się prezentował Holender z Pirlo za plecami. Dziś miał za sobą trójkę piłkarzy, którzy go nie wspierali w rozegraniu, i Seedorf grał żenująco. Z Napoli i Realem notował jednak niezłe wejścia z ławki i do tej roli mam nadzieję, że się przyzwyczai do końca sezonu, gdy wygasa jego kontrakt. Mam pewność, że jeszcze parę razy ucieszy kibiców zagraniami.Napewno lepsza opcja niż Seedorf, który jest już skończony, nawet na tle słabiutkiego Bari wygląda fatalnie. Niech jedzie do Stanów jak najszybciej.
Na pozycji ofensywnego pomocnika mam natomiast taką hierarchię - Ronaldinho, Robinho, Seedorf, Boateng, Pirlo. Zobaczymy, jak to będzie się zmieniało w najbliższych tygodniach, bo coś ewidentnie nie pasuje ostatnio Allegriemu w Ronaldinho, może to ta nowa fryzura?



