Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 08 lis 2010, 17:32

Do pierwszego składu wskoczył w sezonie 98/99 rozgrywając wtedy 26 spotkań, ale nie był jeszcze pierwszą opcją. W kolejnym sezonie często zastępował Guardiolę a rok później był już piłkarzem pierwszego składu. Miał wtedy 21 lat.

Problemów zdrowotnych do tej pory raczej nie miał poza zerwaniem więzadeł kolanowych (pauzował wtedy pół roku), ale to przypadek.

Teraz ma jakieś poważniejsze problemy, ale nie chce mi się podawać wszystkich newsów. Piszę się o tym co kilka dni, ale nawet nie pamiętam dokładnie w czym problem. Jakieś zapalenie ścięgien czy coś? :think: Naprawdę nie wiem. W każdym bądź razie podobno nie powinien grać dwóch pełnych spotkań w tygodniu. Cały czas poddawany jest jakiemuś tam procesowi rehabilitacji i sam mówi, że jest coraz lepiej, ale jednocześnie zawsze potarza, że ból wciąż jest. W jednym z wywiadów mówił, że niedawno ból był wręcz nie do wytrzymania, ale i tak grał :roll:

Sorry, że tak bez ładu i składu, ale mam zupełną pustkę w głowie :/

Cesc to wiadomo. Nie dziwi mnie to ani trochę bo moim zdaniem Wenger zbyt wcześniej rzucił go na najgłębszą wodę. W wieku 18 lat grać po 30+ spotkań w sezonie w Premiership? Cieszę się, że Pep tak studzi zapał w stosunku do Thiago i mówi wyraźnie, że trzeba go wprowadzać powoli.

Wróć do „Hiszpania”