Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 11 lis 2010, 0:07

Jeżeli ktoś nie oglądał meczu i zastanawia się czy nadrabiać zaległości to proponuję się nie wahać i obejrzeć dla samego Thiago :] Cudownie się go ogląda.

Niestety fatalną wiadomością jest kontuzja Milito. W obliczu absencji Pique czeka nas najprawdopodobniej granie Abidalem na stoperze w najbliższej potyczce z Villarreal :roll:

Bojan dzisiaj do momentu strzelenia bramki był tak okropnie beznadziejny, że aż się chciało wyłączyć telewizor :/ Potem było nieco lepiej, ale ogólnej oceny to za bardzo nie ratuje.

Poza tym mecz bez historii i nie ma za bardzo o czym pisać. Formalność dopełniona.

Jak ktoś się dorwie to jakichś kompilacji typu Thiago vs Ceuta to niech śmiało wrzuca :P

[EDIT]

Milito wypada na 1,5 miecha [']['][']

Wróć do „Hiszpania”