na forum barcelonskim sie pytalem i myslalem ze ciebie a nie tam.. w kazdym razie to mi gosciu opowiedzialWideo nie mam, ale moge opowiedziecPique powtorzyl staly numer z obrzucaniem innych popcornem, tylko tym razem zdaje sie ze upatrzyl sobie kogos nieznajomego i ten ktos byl lekko wkurzony zachowaniem Pique. Pan Ktos podchodzil do niego, agresywnie gestykulowal, Pique udawal niewinnego, zrzucal wine na innych i smial sie z nerwowego Ktosia. Gdy Ktos usiadl, Pique znowu w niego rzucal i tak kilka razy. A tuz przed koncowym gwizdkiem, gdy Pique i Puyol zapewne chcieli pojsc do szatni, nasz kozak poczestowal po raz kolejny Ktosia popcornem, tym razem wkladajac nieco wiecej sily w rzut i z pewna doza perfidnosci na twarzy.



