Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post autor: Duch » 11 lis 2010, 13:22

Gdzieś czytałem opinię kibiców i jeden z nich napisał, że w ostatnich latach Arsenalowi brakowało takiego bramkarza, który w meczach kiedy zespołowi nie idzie mógłby w pojedynkę ratować nam skórę. Wczoraj właśnie coś takiego oglądaliśmy w wykonaniu Łukasza. Świetne spotkanie i kilka interwencji z najwyższej półki. Widać po nim, że jest w gazie i nawet pomyłka z Newcastle nie wpłynęła na niego źle, a raczej na odwrót ... jeszcze go wzmocniła.

Mecz słabiutki w naszym wykonaniu, ale o to chodzi żeby i takie wygrywać. Ze Srokami graliśmy piach, ale jakby trzy punkty zostały w Londynie to nikt by o tym nie pamiętał po kilku dniach. Podobał mi się Rosa, który jak już jest na boisku to zawsze daje z siebie absolutnie maksa ... w przeciwieństwie co niektórych.

Osobny akapit dla naszego kapitana, bo coraz bardziej martwi mnie jego gra. Nie dość, że dużo traci i nic nie gra do przodu, to jeszcze zupełnie nie potrafi poderwać zespołu. Jakby mu nie zależało :think: Ja rozumiem, że jest po kontuzji i pewnie cały czas z tyłu głowy ma Barcelonę, ale niech się ogarnie, bo Cesc będący w formie jest nam potrzebny jak tlen.

Wróć do „Anglia”