Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
Nebula RN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6817
Rejestracja: 29 sty 2005, 15:09
Reputacja: 924

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Nebula RN » 11 lis 2010, 19:11

Bez przesady - Pippo wypadł do końca sezonu, ale to nie znaczy, że nagle zostaliśmy z jednym napastnikiem. Jest przecież Robinho, który póki co żadnych urazów nie łapie, co 2 tygodnie dostępny jest Pato, jest wreszcie Ronaldinho. Jakoś Inzaghi za dużo się w tym sezonie nie nagrał i nikt nie mówił, że nie mamy napastników. Nie sądzę, żeby w zimie Galliani starał się wzmocnić zespół jakimś klasowym napastnikiem, być może wróci Paloschi (jeśli będzie zdrowy).

Jeśli potwierdziłyby się przypuszczenia, że Pippo jest wyłączony z gry do końca sezonu, to możliwy byłby koniec kariery Inzaghiego, chociaż jego zapał do gry i zdrowie każą sądzić, że jeszcze kolejny sezon mógłby spokojnie na ławce posiedzieć i wchodzić sporadycznie jako joker.
Jestem przekonany, że zarząd nie robiłby żadnego problemu z przedłużeniem jego kontraktu w takiej sytuacji.

Santa Cruz częściej się leczy niż gra, więc totalnie bez sensu byłoby ściągać takiego gracza, poza tym nigdy nie był jakimś wielkim graczem, jeden świetny sezon w Blackburn nie czyni z niego dobrego napastnika. Sytuacja z Pippo może jednak zmienić podejście zarządu do transferu Cassano, który będzie do wzięcia za darmo.

Wróć do „Włochy”