Problem w tym, że to marna wymówka. Podejrzewam, że Gronkiewicz-Waltz już jest na wszelkich możliwych listach i czytana na ambonach tam, gdzie miała być, bowiem jasno deklarowała, że nie chce obrońców, podobnie jak nie chciała wydać zgody na marsz narodowców. Nic nie stało na przeszkodzie, by zgody na dzisiaj nie wydawać i krzyż usunąć. Słupki? Biorąc pod uwagę zainteresowanie, to ten ruch przysporzyłby jej głosów poparcia, bo kto ma jej nienawidzić, już to robi. Czy Komorowski stracił coś na usunięciu krzyża? Czy Kaczyński stracił coś na odmowie organizacji parady równości? Środowiska są stale podzielone i żadne decyzje nic nie zmieniają. A ona zaserwowała tylko odsuwanie odpowiedzialności, udając, że to nie jej działka. Przy jasnej deklaracji poglądów, takie tchórzostwo budzi tylko niesmak. Niewiele trzeba, by być usprawiedliwionym w twoich oczach. Wystarczy tylko trochę postraszyć Kaczyńskim.Babel pisze:Jedbana polityka i jedbane słupki poparcia. Problem w tym, ze jakby HGW rozgonila towarzystwo to zaraz by sie pojawił pewien pan z dobra nowina, ze razem z Komorowskim stoi tam gdzie Zapatero (). Dalej to juz tylko wyczytanie z ambony jako zdrajaca narodu, ekskomunika i nowe nazwisko na polonica.net.
Babel pisze:Nie bagatelizowalbym tez wymiaru konfrontacji na Krakowskim Przedmieściu gdyz poseł Macierewicz wyraznie dowodzil, ze tam zabito człowieka. Dzis ucierpiał tylko policjant zaatakowany torebka przez Biedronia i jeszcze Ikonowicz.
Właśnie mnie zastanawia, czy kopanie w klatkę piersiową 70-letniego osobnika to jest takie normalne i atak na policjanta można bagatelizować? A gdyby to zrobił ONR?
Swoją drogą mobilizacja ponad tysiąca osób przeciw faszystom, a tu idą faszyści i na ich czele faszystowski Paweł Kukiz
Feministki, anarchiści, geje i lesbijki prawie obroniły Warszawę przed Pawłem Kukizem



