Podbijam, jakiś czas temu było ustalane aby dyskusji o polityce nie prowadzić poza przeznaczonym do tego wątkiem o wiadomej nazwie. Osobiście polityką się nie interesuję, uważam że roztrząsanie spraw tego kraju na które i tak nie ma się wpływu jest stratą czasu i nerwów. I tak każda dyskusja kończy się na wzajemnym obrzucaniu błotem i jakże ambitnych określeniach jak "lewaczek" itdkaczy pisze:Weźcie stąd idźcie do innego tematu




