Tak sobie obejrzalem skroty ze spotkania z Palermo, po przeczytaniu zali Zampariniego i mimo, ze czesto ow jegomosc histeryzuje i przesadza, to ma tym razem racje. Milan raz za razem dostaje prezenty od sedziego, czy to LM czy Serie A. W zeszlym sezonie rowniez czesto mialy miejsce takie sytuacje. Karny na Ambrosinim to w ogole kpina. Pomijam juz czy zahaczyl go bramkarz gosci czy upadl od podmuchu wiatru, to wczesniej przyjal pilke reka, wiec arbiter nie mial prawa podyktowac rzutu karnego. O braku ewidentnych karnych dla Palermo juz nie wspominajac.
Babel przy kazdej kontrowersyjnej sytuacji w spotkaniach Juventusu, chocby zobaczyl nawet 10-centymetrowego spolonego nie omieszka o tym napisac, dziwne, ze podobnych, tym razem ewidentnych bledow na korzysc Milanu nie raczy tutaj odpowiednio skomentowac. Dziwne zwazywszy, ze to przede wszystkim kibic Milanu, Wilmore prawil onegdaj i nadal prawi jesli jest ku temu sposobnosc jak to Interowi pomagaja arbitrzy.
Mimo moich najgorszych uczuc jakimi darze Inter, to od zeszlego sezonu to wlasnie Milan jest najbardziej faworyzowanym zespolem w lidze wloskiej.



