No tak w Barcelonie to wszyscy będą tylko grzać ławę. O kim by nie mówiono to są lepsze warianty. Taka Barcelona jeśli chodzi o rozgrywanie ma aż Xaviego i Inieste + Thiago. Arsenal to już inna sprawa, bo tam jest posłucha.emdżej pisze:Też tak mi się wydaje. Barca ma kim grać w środku pola i obawiam się po prostu, że Afellay marnowałby swój niewątpliwy talent na ławce rezerwowych. Już prędzej bym go widział właśnie w Arsenalu.
Jak chłopak jest ambitny i pewny swoich umiejętności to zawsze wybiera najlepszy możliwy zespół, jak nie jest pewny swojej gry to niech da sobie spokój z piłą nożną na najwyższym poziomie. Bo tam miękkich nie potrzeba.



