Faul przy drugiej bramce był i to raczej ewidentny, widać było bez powtórki, że Bruno podkosił Xaviego. Nie wiem o co chodziło zawodnikom Villarrealu w tym przypadku. Czerwona kartka raczej powinna być dla Maxwella jednak nie mogę znaleźć jeszcze skrótu, który tą akcje pokaże, na szybko wszystkiego nie idzie złapać.
Oczywiście nic nie zmienia faktu, że błędy nie należy wyrównywać drużyną błędami na jej korzyść. Druga sprawa w pierwszej połowie by było praktycznie po meczu gdyby sędzia nie zabrał bramki Barcelonie i pewnie żadnych kontrowersji by w drugiej nie było sensu rozpatrywać.
Spalonego przy 3 bramce wg. mnie nie było, a Marcos powinien dostać czerwień na koniec bo specjalnie wg. mnie uderzył w Keite.



