Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: bartbuks » 14 lis 2010, 13:57

Zmieniając temat. Mattersburg - Rapid. Gospodarze grają w 10, a na tablicy 1:1. Dochodzi 79 minuta i niespodziewanie niejaki Burger nagle wyskakuje w górę i daje Mattersburgowi prowadzenie! Koleś straszni się cieszy, przeskakuje bandy, wpada na trybuny... Niestety zapomniał, że ma już żółtko. Szast, prast, wylatuje z boiska. 10 minut do końca, a w 9 ciężko sie bronić. W 90 minucie goście wyrównują.


Wróć do „Hyde Park”