Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post autor: fieldy » 14 lis 2010, 17:10

Nick ponoć jakiś uraz, ale nie znam szczegółów. Fajny mecz nawet.
Nie wiem co się dzieje ostatnio. Mamy najwięcej przedstawicieli w kadrze Anglii z czołówki (bo MC to nie czołówka :P) gramy najbardziej brutalnie, męczymy się u siebie, ostatnio 1:0 w końcówce z WHU i porażka, a wyjazdy wygrywamy i to na cięzkich terenach. A ja się cieszyłem, że z najlepszymi w drugiej częsci sezonu gramy u siebie :lol2:

Denilson wszedł po przerwie i zaczęliśmy panować w środku boiska. Cesc znów słabo, ale ma bramkę, wiec może małymi kroczkami idzie w dobrym kierunku. Chamakh pudło sezonu, jak można z 2 metrów do pustej bramki nie trafić, chyba tylko on i Nick to wiedzą. Arshavin fajnie w 1 połowie, w drugiej zabrakło mu sił, albo woli walki. Sagna man of the match. Znakomicie z tyłu i piękny gol do tego Jego drugi dopiero w lidze. Poprzedni przed laty z Chelsea strzelony.
Djourou zagrał znów bardzo fajnie, Squilla słabiej, no ale trzeba pamiętać, ze żaden z nich nie jest podstawowym obrońcą. Na kolejny mecz wraca Kos i mam nadzieję, że zagra z Djourou. Gramy ze Spurs.

Samir też znakomicie - 93% skuteczności jesli chodzi o podania. Cesc 74 :/ Arsha 64 :?

Wróć do „Anglia”