Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: kaczy » 14 lis 2010, 20:01

Etus2 pisze:Karanka ogranicza się do tego co robi podczas obecności Jose.
Widocznie tak miało być.



Mou wejdzie do szatni i pewnie zaleci uspokoić grę. Może to obniży jakość widowiska ale Sporting ewidentnie stać dzisiaj na strzelenie bramki.

Mi się mecz bardzo podoba. Dawno nie mieliśmy rywala który zagrał by z takim zębem. Do tego dzicz na trybunach.
Dobrze że nie dajemy się sprowokować. Pepe widać że pracował nad sobą, bo we wcześniejszej dyspozycji dzisiaj otrzymał by 3 czerwone kartki :mrgreen:
I szacun dla Casillasa ... za całokształt

Wróć do „Hiszpania”