Widocznie tak miało być.Etus2 pisze:Karanka ogranicza się do tego co robi podczas obecności Jose.
Mou wejdzie do szatni i pewnie zaleci uspokoić grę. Może to obniży jakość widowiska ale Sporting ewidentnie stać dzisiaj na strzelenie bramki.
Mi się mecz bardzo podoba. Dawno nie mieliśmy rywala który zagrał by z takim zębem. Do tego dzicz na trybunach.
Dobrze że nie dajemy się sprowokować. Pepe widać że pracował nad sobą, bo we wcześniejszej dyspozycji dzisiaj otrzymał by 3 czerwone kartki
I szacun dla Casillasa ... za całokształt



