Dlaczego Hipokryzja? Ja nie pale ,nienawidze dymu , jestem jednak bardzo tolerancyjny w stosunku do palaczy. Umowmy sie ze w wielu miastach NIE ma pubów w ktorych sie nie pali bo to sie nie opłaca finansowo. Ja słysze teksty ,,zmien lokal,, pytam sie gdzie mam iść bo nie znam takiego lokalu, odpowiedz palaczy,,trudno,, ,,siedz w domku,, itp. Dlaczego ja sobie nie moge wypic piwka przy fajnej muzyce przy swiezym powietrzu?
Najsmieszniejsze jest to że sie pisze o dyskryminacji dla osob palacych, ja widze NIesamowita wręcz dyskryminacje osob nie palacych,



