Jeśli ktoś twierdzi, że Tom to półka wyżej niż Wilshere to albo nie ma pojęcia o piłce, albo jest tak zaślepiony swoją wiarą w diabelską akademię. Cleverley'a oglądam w akcji od conajmniej trzech lat i naprawdę jestem zaskoczony tym jakie zrobił postępy, a Wilshere to zupełnie co innego - wystarczyło go zobaczyć w wieku 16-stu lat i już od razu było widać, że tylko kwestią czasu jest to, kiedy zacznie błyszczeć w Premier League. Wilshere ma wszystko, żeby być za kilka lat na topie, a Tom w mojej opinii pewnego poziomu nie przeskoczy.
Szczerze mówiąc to po cichu liczę, że Cleverley będzie pełnił w United podobną funkcję jak Nasri w Arsenalu - moim zdaniem podobni zawodnicy(stylowo, bo umiejętności jeszcze nie te same).


