Bo poziom się wyrównuje i Polska dziś może wygrać z WKS, bo nie ma już takiej przepaści, jak kiedyś, zmieniają się czynniki najważniejsze w grze.Napisz to teoretykom od wyrównywania się poziomów.
Ale jest kolosalna różnica między wzrostem szans słabej ekipy w meczu z dużo mocniejszą, a oczekiwaniu od słabszej ekipy - w tym przykładzie Polski - pokonania lepszych ekip, jak Słowenia, Słowacja czy Czechy. W jednym meczu będziemy lepsi, ale w ogólnym rozrachunku różnica poziomu sportowego wyjdzie w końcu.



