Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Wilmore » 19 lis 2010, 18:40

Questi i 20 rossoneri convocati da Mister Massimiliano Allegri:
Abbiati, Amelia, Antonini, Bonera, Jankulovski, Montelongo, Nesta, Papastathopoulos, Thiago Silva, Zambrotta, Yepes, Ambrosini, Boateng, Flamini, Gattuso, Seedorf, Strasser, Ibrahimovic, Robinho, Ronaldinho.

Indisponili: Oddo, Pirlo, Inzaghi, Pato.
Squalificato: Abate
Brakuje Pirlo, Boateng jest bardzo zmęczony podróżą po meczu kadry, Robinho i Ronaldinho pewnie też odczuli podróże w środku tygodnia, więc w pomocy na pewno wyjdą Gattuso, Ambrosini i Flamini. Przed nimi Seedorf, bo Allegri rozsądnie chce mieć na ławce jednego z Brazylijczyków, tu nie będzie więc żadnego zaskoczenia. Na bramce Abbiati, w ataku Ibrahimović, w obronie Nesta z Silvą, na boku dwóch z trzech - Zambrotta, Bonera, Antonini, choć Daniele pewnie będzie zaczynał na ławce i w razie czego ogra się pod koniec. Viola nie powala, ale mam wrażenie, że porażka w derbach będzie cenna tylko prestiżem, bo jutro przy tych urazach będzie bardzo trudno o trzy punkty.

Bardzo cieszy mnie informacja o Criscito. W lecie spodziewałem się, że chłopak prędzej czy później wyląduje w jednym z trójki Inter, Juventus i Milan. Do Turynu już nie trafi, Inter pewnie o niego jeszcze powalczy, i to nie ze względu na urazy, ale dlatego, że tam nie ma takiego prawdziwego lewego obrońcy. Młody Włoch nie jest moim wymarzonym wzmocnieniem na lewej stronie, bo lepiej byłoby pół roku się pomęczyć i ściągnąć za darmo Taiwo, ale chyba nie ma lepszej alternatywy, młody, zdolny i Włoch. Trudno też stwierdzić, czy i o ile jest lepszy od Antoniniego, który od dłuższego czasu jest dla mnie numerem dwa na lewej stronie obrony we Włoszech, bo przez Gaspariniego tak na prawdę na co dzień na lewej obronie nie grał. Będzie co prawda sporo kosztował, ale ostatnio transfery z Genoą nam wychodzą i nie pogardziłbym ściągnięciem w lecie trójki Amelia, Boateng i Criscito właśnie, choć to będzie kosztowało majątek, to jednak takie wzmocnienia są niesamowicie potrzebne.

Wróć do „Włochy”