wydaje mi się, że bez względu na to co się będzie działo w Liverpoolu Alberto będzie robił wszystko by zostać w JUVE. Na chwilę obecną można powiedzieć, że Marotta musiałby być szaleńcem by Aquilaniego nie wykupić. Zresztą i Marotta i Del Neri są bardzo zadowoleni z Aquilaniego. Del Neri mówi o Alberto, że ten jest nieoceniony bo daje JUVE płynność w formacji pomocy. Nie tylko kreuje grę i wnosi dużo techniki w środku pola, ale też bardzo dużo pracuje w obronie. Sam Aquilni mówił, że trener oczekuje od niego więcej pracy w obronie niż grał do tej pory i jest bardziej środkowym pomocnikiem niż rozgrywającym i tak też Alberto gra. Marotta niedawno powiedział, że "Aquilani i Quagliarella są obecnie wypożyczeni, ale radzą sobie bardzo dobrze. Zachodzą więc wszelkie przesłanki co do tego, że definitywnie wykupimy prawa do ich kart zawodniczych".
Czyli Damian, raczej pozamiatane.
A odnośnie Johnsona, to jak wygląda jego przyszłość? Bo widuje się plotki, że Glen może odejść już zimą. Realne czy głupie ploty? Bo o nim też media piszą w kontekście JUVE.


