Jestem uzależniony od trawy, internetu. w ogóle to co tutaj niekiedy wypisuje nie wydaje się być całkowicie normalne.
Zajebałem totalnie szkołę, ludzie po których bym się tego nie spodziewał, mówią mi że coś się ze mną dzieje.
Brak perspektyw na przyszłość. ba, na następny dzień.
Ostatnie kilka dni mnie w tym utwierdziły, jednak mimo wszystko nie będę o tym pisać.
w wielu kwestiach powołuje się na ludzi z forum, które nie jest wcale opiniotwórcze. W tym czasie mógłbym zrobić wiele innych rzeczy.
Weź fieldy jebnij mi bana



