Chciałbym mocnego początku i rzucenia się na nich wszystkimi siłami. Mają słabą defensywę, tracą w każdym meczu (tylko na inaugurację nie stracili gola).
Chciałbym taki skład:
---------------------- Fabiański ---------------------
Sagna ----- Koscielny ----- Squillaci ------- Gibbs
----------- Cesc ------ Song ------ Denilson -------
Walcott ------------ Chamakh ------------- Nasri
Arshavin grał w kadrze 90 minut i doznał drobnego urazu, a on zawsze wraca zmęczony z kadry (chleją tam, czy jak ?). Jacek też po urazie, myślę, że obecność Denilsona jest wskazana, bo dzieki niemu lepiej utrzymujemy sie przy piłce. Łatwiej nam opanować środek. Walcott się przyda, bo Spurs mają kiepską defensywę, a do tego Assou-Ekotto lubi się zapędzać do przodu, Bale też raczej nie bawi się w powroty.



