Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Dr.Football1 » 19 lis 2010, 23:45

No to zaczynamy piatkowe rozmowy w tloku :lol:

Najgorszy/najlepszy okres mialem w wieku 15-19 lat. Poczatki w Belgii,alko plynelo strumieniami najczesciej w towarzystwie bialego scierwa lub koksu jezeli akurat byla kasa przy dupie. Czesto budzilem sie na jakichs przesranych melinach gdzie od osmej rano walilo sie z 40-letnimi zulami najtansza wodke pod ciepla kranowe... O spolkowaniu ze szpetnymi,a czesto takze duuuzo starszymi partnerkami chcialbym jak najszybciej zapomniec :lol:

Teraz mam juz to wszystko za soba. Jest Sokol,praca,dziewczyna,marzenia do ktorych spelnienia usilnie daze - jest git,choc czasami przychodzi taki okres jaki w tej chwili ma kaczy. To chyba nieuniknione :wink:

PS Kurcze,az mnie ochota na piwko wziela :beer:

Wróć do „Hyde Park”