Nie darzą się sympatią bo Gallas zaatakował Nasriego za to ze niby siedzial na miejscu Henry'ego w autobusie w reprze Francji, Nasri mowi ze to bzdury ale sie nienawidzą tak czy inaczej.
Bardzo dobrze, 2-0 i powinno być więcej. Chamakh nie wiem jak to zwalił, Fabregas wcześniej też do dupy strzał. Ogólnie to niszczymy Kogutów i teraz trzeba jeszcze coś dodać żeby mecz zakończyć.



