Ja mam wręcz odmienne odczucia - słaby mecz dwóch słabych ekip i znakomite parady dwóch bramkarzy, gol Ibrahimovicia trochę przekłamuje sytuację, bo Viola dziś jest minimalnie lepsza, jednak dlatego, że Milan gra po prostu bez pomysłu.
Mam nadzieję, że Ibrahimoviciowi nic się nie stało, bo bez niego nie będzie Milanu, skończą nam się po prostu napastnicy. Trzeba było Borriello w szafie zamknąć do 1 września i nie byłoby problemu.



