Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Wilmore » 20 lis 2010, 23:04

To był naprawdę słaby mecz, co tu dużo mówić - nam mecz wybronił Abbiati, był dziś fenomenalny. Violę zaś z rzadka ratował Boruc, który rozegrał naprawdę niezłe spotkanie, plus sędzia, który nie dał nam ewidentnego karnego po ręce w polu karnym Violi. Jak dla mnie takie słabe 0:0, ale po to kupiliśmy Ibrę, żeby takie mecze wygrywał jedną akcją.
Dłuższy czas myślałem, że Allegri nam ten mecz brakiem zmian przegra, ale na szczęście Viola była dziś bezzębna - aż się prosiło o wprowadzenie Strassera i Ronaldinho, bo nasza pomoc i tak pozorowała grę przez ostatnie pół godziny. W tej sytuacji mam nadzieję, że na Auxerre od pierwszych minut szansę dostaną Ronaldinho z Boatengiem, może nawet za Seedorfa i Robinho, choć to pobożne życzenia. Dziś Ghanijczyk pokazał, że jeśli tylko poprawi odbiór i zacznie panować nad agresją, to może należeć do absolutnej czołówki defensywnych pomocników we Włoszech obok De Rossiego, Ambrosiniego, Gattuso czy Cambiasso, chłopak ma naprawdę potencjał i bardzo dobrze wygląda również z przodu.
19 - 10 - 2010 Liga Mistrzów, Madryt Real Madryt - AC Milan 2:0
25 - 10 - 2010 Serie A, Napoli Napoli - AC Milan 1:2
30 - 10 - 2010 Serie A, Mediolan AC Milan - Juventus 1:2
03 - 11 - 2010 Liga Mistrzów, Mediolan AC Milan - Real Madryt 2:2
07 - 11 - 2010 Serie A, Bari Bari - AC Milan 2:3
10 - 11 - 2010 Serie A, Mediolan AC Milan - Palermo 3:1
14 - 11 - 2010 Serie A, Mediolan Inter - AC Milan 0:1
20 - 11 - 2010 Serie A, Mediolan AC Milan - Fiorentina 1:0
We wrześniu patrząc na ten maraton spodziewałem się punktu z Realem i 11 punktów w lidze. Zdobyliśmy punkt w LM i 15 w lidze - szacunek dla Allegriego, bo mecz z Juventusem przegrał Zlatan ze swoją nieskutecznością, ale z drugiej strony każde z tych spotkań jest wymęczone - gdybyśmy zremisowali z Napoli, Interem i Violą, to nikt nie mógłby narzekać, a nie takiej gry oczekuję od Milanu, nawet z tymi urazami. Odbije nam się czkawką zła gospodarka siłami Szweda i niedobre zmiany Allegriego, który nie daje pograć rezerwowym, dziś znów tylko dwóch zmian dokonał, trudno się dziwić, że piłkarze są przemęczeni.
We wtorek gramy z Auxerre i mam nadzieję tam na powtórkę z dziś, porażka nam nie odbierze szans na awans, ale mocno je skomplikuje. Real rozjedzie Ajax, więc możemy być o Holendrów spokojni, tych musimy pokonać w Mediolanie. W sobotę natomiast gramy z Sampdorią i to będzie koniec tego maratonu, w Genui będzie niezwykle ciężko wygrać, więc trzeba trzymać kciuki za to, że Cassano jednak nie wróci, bo z nim w składzie spodziewam się tam porażki.
Na wtorek musi wrócić Pirlo, Antonini, Abate, więc boki obrony i jeden ze środkowych pomocników odpoczną, mam przynajmniej taką nadzieję. Mógłby też spróbować Allegri z wystawieniem Pirlo zamiast Seedorfa i zamiast Robinho Ronaldinho, to byłoby najlepsze z punktu widzenia kondycji rozwiązanie, ale też ryzykowne. Już za chwilę mecz z Sampą i koniec tego ciężkiego okresu, oby tam Zlatan dostał kartkę i wyleciał na spotkanie z Brescią, które trzeba wygrać i z Verdim w pierwszym składzie.

W osiągnięcie czegokolwiek w Lidze Mistrzów ze Zlatanem w tym sezonie nie wierzę.
od początku drugiej polowy zagrał Michele Camporese, mógłby ktoś powiedział jak się spisał ten gracz?
Trudno nie zwrócić uwagę na taką perełkę. Zadanie miał niezwykle proste, bo gdy wszedł, to Robinho już tylko udawał, że biega, Seedorf był bardzo powolny, a Zlatan poruszał się w innym sektorze. Chłopak nie popełnił błędów, bo też nie miał okazji do ich popełnienia, nie odpuszczał w starciach z Boatengiem, ale zobaczymy, jak się zaprezentuje w innym, nie tak specyficznym meczu, dziś nie mógł pokazać tak naprawdę żadnego z kluczowych dla obrońcy atrybutów.

Wróć do „Włochy”