Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Etus2 » 21 lis 2010, 0:02

ja jakoś nie widziałem niebezpieczeństwa w grze Basków , klepali i klapali i nic im z tego nie wychodziło bo żadnych czystych pozycji sobie nie wypracowywali. Mieli farta że sędzia był ślepy i uznał ta bramke (swoja droga w I polowie Higuain wyszedl sam na sam z bramkarzem i sedzia odgwizdal spalonego ktorego nie bylo...). Jak tylko przyśpieszaliśmy to padały bramki. Mi się podobał ten mecz i według mnie rezultat słuszny. Lass rzeczywiscie tragedia a Benzemie brakuje minut i chęci gry partnerów bo przy takim 4:1 ani Maryśka ani CR7 nie cisneli za bardzo. Słabo Marcelo w defensywie , szczególnie w I połowie gdzie dużo akcji klepali Baskowie , na szczescie w 2giej juz sie poprawił.

Wróć do „Hiszpania”