Iaquincie chyba pomieszały się zadania trochę, bo tak był przejęty przepychaniem ze środkowymi obrońcami, że najwyraźniej zapomniał o strzelaniu i jak wychodził sam na sam, dawał sobie 2 razy wygarnąć piłkę przez bramkarza
No, ale pomoc zagrała bardzo dobrze. Za tydzień Krasic będzie w jeszcze lepszej formie, na ławie będzie Pepe i gitara! Nie mam najmniejszych wątpliwości, że w tym sezonie nikt nie gra tak dobrze w formacji pomocy jak JUVE.
Znów fajna zmiana Sorensena. Świetny fizycznie, świetnie kryje, jak podchodził pod rywala, wieszając mu się na plecach, to przeciwnik miał do wyboru: podać do tyłu, albo obserwować długaśną nogę wygarniającą mu piłkę gdzieś tam zza pleców.
A i znacie taką zabawę z dzieciństwa, polegającą na turlaniu się z górki? Melo najwyraźniej nie zna i pamięta, a w dodatku nawet nie potrzebuje górki
A no i 9 mecz bez porażki w lidze


