Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

ulynif
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 559
Rejestracja: 01 lip 2009, 20:39
Reputacja: 0

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post autor: ulynif » 22 lis 2010, 13:25

VADER,
Absolutnie nie chce bronić czy nie, Artura. On sam może jeśli chodzi o kadrę zrobić to jedynie swoją formą lub jej brakiem. Natomiast chciałbym zwrócić uwagę na dwa fragmenty. Jeżeli już został poruszony wątek tego co Artur robił i jego relacje z żoną to szkoda, że nie przedstawiono drugiej strony medalu wtedy (nie będę pisać swoich opinii bo i po co) a ostateczny rozrachunek bilansujący sprawę każdy sam by sobie ocenić mógł.
Druga rzecz dotyczy: "Przykro mi o tym pisać, ale ostatnio Artur Boruc jest typem człowieka, który nie radzi sobie, kiedy wszystko nie kręci się wokół niego". Pamiętam gdy z Pawłem Janasem było wręcz odwrotnie, nie miał nigdy specjalnego parcia na szkło i chciał spokoju i też go media miażdżyły chyba nawet bardziej właśnie przez to. Także i tak źle, i tak niedobrze. Jeśli chodzi o Artura to przecież niedawny trener repry dawał przykład swoim podopiecznym w prowokowaniu, który swoją frustrację wylewa nie tam gdzie powinien to się i dziwić wcale nie ma o co.
Podsumowując chciałem napisać, że Artur czy każdy inny grając w reprze reprezentuje kraj poprzez pryzmat formy meczowej, przez 90min grając + zachowanie w okresie czasu zgrupowania, a nie opowiadając jakieś biograficzne ckliwe motywy typu m jak opera mydlana. Także mało czy też w ogóle mnie nie interesuje co robi prywatnie. A to, co jest w mediach bardziej modne i system wartości, czy "otoczka" piłkarza czy rządu palącego jakieśtam dziwne rzeczy kiedyś, to już inna sprawa.
Jeśli chodzi o Fabiańskiego, to na dzień dzisiejszy nie wyobrażam sobie, aby w turnieju podbiegali koledzy do bramkarza go bronić a on leżał wtulony w piłkę (jak to miało ostatnio miejsce a meczu towarzyskim). Super i świetnie tu się zgadzam w 100%, że koledzy stają po jego stronie, no ale taka sytuacja wygląda troszkę komicznie. Jeśli chodzi o formacje defensywne, to potrzeba jak chyba w żadnej innej formacji (no pomijam DMC) ludzi charakterologicznie takich jak Broruc czy Hajto, z historii pamiętam nazwisko Gorgoń. No ale o bramkarzach miało być a trochę zchodzę z tematu... Gry Tytonia nie znam to nie jestem w stanie skomentować.

Wróć do „Polska”