Skoro dziś w takim meczu i przy takiej dyspozycji Seedorfa nie wszedł Ronaldinho wcześniej, to znów mamy jasny sygnał, że to jego ostatnie tygodnie lub miesiące w Europie i zaraz zawita do MLS. Szkoda, bo mógłby dać zespołowi wiele, tak naprawdę nie mamy nikogo na jego poziomie na ofensywnym pomocniku, a Allegri i tak na niego stawia w niewielkim zakresie.
Cenne zwycięstwo po przeciętnym meczu, ale takich spotkań będzie jeszcze dużo, jeśli chcemy coś osiągnąć, nie można każdego spotkania wygrywać wysoko. Awans z grupy zapewniony i z Ajaxem chciałbym zobaczyć od pierwszej minuty Papę, Strassera, Amelię, Jankulovskiego, może nawet Merkela czy Verdiego, na pewno na jakiś juniorów później będziemy musieli postawić. Mamy drugie miejsce i z Ajaxem po prostu musi wyjść jak najbardziej rezerwowa jedenastka wliczając nawet wynalazki typu Montelongo, tak jak rok temu z Zurichem, to świetna szansa, by dać odpocząć liderom jak Zlatan, Nesta, Silva czy Gattuso, którzy ostatnio cały czas grają.



