Mecz wygrany na takim luzie, że aż trochę dziwne. Więcej oczekiwałem po Ajaxie. Tak dobrego Lassa nie było przez cały poprzedni sezon. Real wydaje się być bardzo mocny, początek był niemrawy, ale Mou ogarnął to wszystko naprawdę szybko. Di Maria wciąż gra dużo lepiej niż początkowo oczekiwałem, w takiej sytuacji Pedro Leon będzie miał bardzo trudno o wywalczenie sobie miejsca w pierwszym składzie. Chłopak robi niesamowite rzeczy.
Ależ apetycznie zapowiadają się te Gran Derbi. Real w formie, Barca w formie. Jutro zajrzę do właściwego tematu.



