Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Salas11 » 24 lis 2010, 18:10

Etus2 pisze:zmien opinie ogladajac mecze Realu , szczegolnie te z poprzedniego sezonu bo straszne brednie koleś piszesz
Jak chcesz merytorycznej dyskusji, zmień formę treści bo to nie główna. Jeśli nie umiesz inaczej argumentować swojej opinii, radzę się podszkolić. Koleś... :roll:
Etus2 pisze:Higuain miał bramke co jakieś 3 strzały z tego co pamiętam i była to najlepsza skuteczność w całej lidzę
Tak, pamiętam poprzedni sezon dzięki któremu wyrobił sobie markę supersnajpera. W Hiszpanii jednak jak pewnie zauważyłeś (albo i nie) generalnie więcej się strzela i łatwiej dochodzi do sytuacji strzeleckich. Przy całym entuzjazmie do jego formy zapominacie jak wcześniej wieszaliście na nim psy, gdy nie trafiał do pustej bramki, bądź też seryjnie marnował setki.
Etus2 pisze:Obecny sezon ma sie nijak do tego co gral w poprzednim
Traktujesz zatem poprzedni sezon jako normę. OK, Twoja sprawa, ale...
Etus2 pisze:a mówienie że Karim wystrzeli nie wiadomo jak z formą ma się nijak do rzeczywistości
... nie pisałem że wystrzeli na pewno, przypomniałem jedynie że Benzema wciąż ma ogromny potencjał (większy od Higuaina) który mam nadzieję wreszcie wykorzysta gdy już się ogarnie i skupi na tym za co dostaje olbrzymie pieniądze. Szczególnie że teraz macie Mourinho.
Etus2 pisze:bo jak Pipita wróci do formy to tak naprawdę nie ma napastnika który by go posadził na ławce.
I twierdzisz tak na podstawie zaledwie jednego naprawdę zajebistego sezonu w jego wykonaniu czekając na ten powrót formy, dzięki której w maju 2011 zakończy rozgrywki La Liga z bilansem 30+? Niejako skazałeś go na zajebistość, mimo że obecny sezon pokazuje co innego.

Wróć do „Hiszpania”