Bylo sie przez tyle czasu klocic? Tyle razy bylo tu pisane ze sztab wie najlepiej ze obserwuja go na treningach i pewnie chlopak sie nie stara nie pokazuje swojego potencjalu. Ale nie Carlo zly Milan zly i tak dalej. Ciesze sie ze Maldini w koncu rzucil swiatlo na cala sprawe. Lepiej pozno niz wcale.Wilmore pisze:Maldini skrytykował Gourcuffa, ciekawa wypowiedź, jeśli tak było faktycznie, ale zaskakuje jej termin, czemu po latach i czemu nie wtedy, gdy chłopak był zespołowi bardzo potrzebny, a kibice byli zmuszeni oglądać Brocchiego?
Poza tym Gourcuff nigdy nie sprawiał wrażenia lenia, w przeciwieństwie do innych graczy Milanu, którzy wtedy lub dziś przechodzili obok meczów.


