Jeśli Marcelo będzie miał naprzeciwko siebie Alvesa, to będzie musiał dwa razy pomyśleć zanim wybierze się do przodu. A jeśli nie pomyśli to będzie ciekawie, bo Alves potrafi narobić zamieszania pod bramką przeciwnikabrylancik pisze:
W Arbeloę zamiast Marcelo nie wierzę, bo po pierwsze Mourinho wystawia Hiszpana w tym sezonie praktycznie tylko na prawej stronie zamiast Ramosa a po drugie Marcelo zrobił niesamowity postęp w defensywie i nie ma żadnego powodu żeby coś zmieniać. Z Milanem poradził sobie świetnie. Poza tym w takiej sytuacji Alves pomyśli dwa razy zanim się wybierze do przodu. A jeśli nie pomyśli to będzie ciekawie bo Marcelo potrafi narobić zamieszania pod bramką przeciwnika.
Co do wyjściowego składu to mam nadzieję, że Guardiola bierze pod uwagę tylko dwie możliwości:
Valdes - Alves, Puyol, Pique, Abidal - Mascherano, Busquets, Xavi - Messi, Villa, Iniesta
lub
Valdes - Alves, Puyol, Pique, Abidal -Busquets, Xavi, Iniesta - Pedro, Messi, Villa
Oba ustawienia są dobre, pierwsze jest bardziej zachowawcze, ale zostawiamy Pedro na drugą połowę. Drugie jest optymalne, ale Pep lubi przeróżne kombinacje. Real pewnie zagra Casillas, Ramos, Pepe, Carvalho, Marcelo, Khedira, Xabi, Di Maria, Ozil, Ronaldo czyli taktyka 6-0-4 z nastawieniem na murarkę + kontry, szybkie piłki na pałę "podajmy do Ronaldo i niech on coś zrobi"
Guardiola jeszcze z Realem nie przegrał, a Mourinho jeszcze na Camp Nou nie wygrał, więc jest o co grać. Jednak co by nie było, to potem i tak każdy będzie widział inny mecz.
edit:
Casillas, Ramos, Xabi - hispanizacja jak sqrwysyn



