A kto powiedział, że bez bocznych obrońców? Oni u mnie byli podstawą. Tak wyglądała moje ustawienie. Dlatego miałem Bainesa, Zuiverloona, Van den Borre. Na DM grał Mascherano, który przyszedł do mnie za młodu i przez prawie całą karierę nie oddawał miejsca w pierwszym składzie. Podobnie jak Fernandes, który zaczął jako wychowanek, a potem stał się kapitanem i ikoną klubu. Podobnie jak jaSalas11 pisze:
bartbuks napisał(a):
- taktyka - grałem oryginalnym ustawieniem: 3-3-1-2-1
Nie wyobrażam sobie gry bez bocznych obrońców, topowe kluby Europy uwielbiają szarpać skrzydłami.




