Wiadomka, Real ustawi się na 20 metrze i będzie wybijał dzidy jak najdalej, a Barca będzie wypełniała swoją misję w krucjacie przeciw antyfutbolowi. Nie spodziewam się tego, nawet rok temu było do tego bardzo daleko. W kilku akcjach murarka będzie na pewno, w przypadku prowadzenia Realu w końcówce meczu również. Jednak Mourinho nie jest idiotą, a piłkarze Realu to nie ci z Almerii. Celem Realu na pewno nie będzie zagrać jak Inter na Camp Nou, tylko jak Inter na San Siro. Oczywiście z pewnymi modyfikacjami ze względu na charakterystykę zawodników. Nastawienie przede wszystkim na szybkie akcje jest oczywiste, bo takie nastawienie Real ma w każdym meczu, aczkolwiek nie sądzę, by chcieli całkowicie oddać piłkę Barcelonie, albo by pressing nie był stosowany wysoko. Murarka w akcji zacznie się dopiero, gdy Barcelona przebije się z piłką na mniej niż 40 metrów od bramki, a to mam nadzieję wcale nie będzie dla nich proste.stary rupieć pisze:czyli taktyka 6-0-4
Niech Guardiola myśli podobnie. Wtedy piłka do np. Di Marii, pyk pyk i gol.stary rupieć pisze:szybkie piłki na pałę "podajmy do Ronaldo i niech on coś zrobi"
Wadą takiego ustawienia jest też to, że środkowi z Mascherano zamiast Iniesty po prostu łatwiej zabrać piłkę.krzychu212 pisze:Wadą takiego ustawienia może być to, że w sumie w nim jeszcze nie zagraliśmy



