No proszę, 45 minut minęło, a jeszcze nie mieliśmy firmowej akcji Bonucciego z podłożeniem haka. Za to chłopak zdecydował się na pierwszy wślizg w Serie A w tym sezonie (wiem co mowie) i już chyba wiem, dlaczego trzeba było na niego czekać tak długo. Ale to duperele, bo gra dzisiaj całkiem dobrze, chociaż denerwuje, ze przegrywa trochę pojedynków powietrznych mając 192 cm wzrostu.
Niestety dobrze Boruc. Ja już widziałem piłkę w siatce po tym, jak Alex wykonywał ten wolny.



