Dobrze, że wymieniłeś najcięższe mecze, bo zdobycze punktowe z City Milanem, Interem i Genoą na wyjeździe były od początku brane pod uwagę. LE - tak, mam ją w dupie. Mam się wyrazic klarowniej czy to wystarczy? O stosunku trenera i zarządu do tych rozgrywek świadczą kluczowi zawodnicy w tym sezonie sprowadzeni do klubu (Aquilani, Quagliarella) i zawodnicy wybiegający w 1 składzie, gdy wszyscy byli zdrowi (Manninger, Sissoko, Legro, Lanza?). Więc nie próbuj tutaj nawet pisac jak kibice powinni się czuc po odpadnięciu z tych elitarnych rozgrywek, bo każdy i tak potraktuje to po swojemu. Dla mnie blamażem będzie brak miejsca w Lidze Mistrzów pod koniec sezonu i wtedy do tej rozmowy wrócimy.gilardino11 pisze:Niesamowite osiągnięcie patrząc na to z kim nie przegrywało Juve ( Lech, 2x Salzburg, Brescia ).13 mecz bez porażki, ale wiecie jak to jest z apetytem
Napisałeś kiedyś w ostatnim czasie coś o Juventusie bez napinki czy to nieosiągalna sztuka dla Ciebie? W tamtym roku co widziałem Cię w tym temacie to była szydera z "zapędów mistrzowskich" Juventusu (skądinąd słuszna, ale powtarzanie tego samego w maju to trochę wioska jednak) a teraz też mocne wejście do dyskusji.
Pozdrawiam naturalnie



