Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Marq
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 921
Rejestracja: 25 kwie 2005, 8:13
Reputacja: 0

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: Marq » 28 lis 2010, 15:20

Trochę ochłońcie, wczoraj Viola sprowadziła was na ziemię i nie zdziwię się jeżeli w środku tygodnia znowu będzie wstyd za Serie A :? .
internetowy zapinaczu oglądałeś ten mecz? Nie ogladałeś, więc idź zobacz czy piasek masz w piaskownicy.
Co jak co, ale wczorajszy mecz w wykonaniu Juventusu był bardzo dobry. Viola 99% meczu zbunkrowana na swojej połowie, nic nie mogli zrobić, zero okazji, 100% catenaccio.
Juventus bez przerwy atakował i gdybyśmy mieli chociaż jednego klasowego napastnika jak Trezeguet to takie mecze Juventus by połykał.

btw warto dodać, że Juventus w tym sezonie jest zmuszony grać w 10, gdy na boisku mamy Motte, a wczoraj nawet graliśmy 10 vs 12...

Wróć do „Włochy”