Biegł w stronę sektora zajmowanego przez tifosich Interu.Granzo pisze:Nie kierował tego tylko w stronę kibiców Interu, o czym doskonale wszyscy wiedzą.
No ale w sumie nic dziwnego, że bardzo uzewnętrzniał swoją radość. W takim momencie i po takim traktowaniu ze strony kibiców Barcelony każdy zrobiłby tak samo, żeby utrzeć im dumne noski.
Ciulowo, że Higuain nie zagra.



