Re: Polska - Transfery i plotki transferowe (zbiorczy)

Awatar użytkownika
VADER
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 161
Rejestracja: 10 wrz 2004, 13:18
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraina Gejzerów i gorących "syren";)
Kontakt:

Re: Polska - Transfery i plotki transferowe (zbiorczy)

Post autor: VADER » 30 lis 2010, 11:08

Kilka dni temu na urodzinach mojego szefa po meczu piłkarskim w hali byłem świadkiem rozmowy trzech jego znajomych którzy zastanawiali się co należałoby zrobić by poprawić styl gry i reformę naszej ligowej piłki na najwyższym poziomie - wrócił w rozmowie zapomniany już temat by w naszym kraju zwiększyć lub zmniejszyć liczbę zespołów grających w "ekstraklasie". Przyznam, że zafrasował mnie temat, bo fakt taki pomysł niecałe 2 lata temu był poważnie brany pod uwagę w mediach, ale jak szybko się pojawił tak szybko upadł. Jak dla mnie najbardziej sensowna jest reforma zmniejszająca ligę - do 10 zespołów i gra czterema rundami, a więc łącznie 36 kolejkami. Nie brakowałoby wielkich meczów w każdej kolejce. Do konfrontacji Legia - Lech, Widzew - Wisła, Śląsk - Legia, czy też Legia - Wisła doszłoby po cztery razy w sezonie. Liga obfitowałaby w ciekawsze wydarzenia dla kibiców, ale byłaby też zdecydowanie lepszym produktem dla telewizji, która mogłaby wyłożyć znaczące pieniądze w budżecie każdego z klubów. Najlepsi polscy piłkarze znaleźliby się w 10 zespołach, a nie 18. Naprawdę pozwoliłoby to podnieść poziom pierwszej ligi. Zapewne wpłynęłoby to też pozytywnie na poziom i rywalizację na zapleczu "ekstraklasy". Taki system preferują Szkoci (gdzie kilkakrotnie miałem przyjemność na własne oczy zauważyć znaczący wzrost popularności futbolu w tym kraju) i wszyscy sobie tam ów system chwalą. Nie tak dawno na ten temat ciekawie wypowiedział się były prezes jednego ze Śląskich zespołów - cytuję..."Albo chce się zrobić realną reformę, która wyrwie polską piłkę z marazmu, albo liczy się głosy maluczkich." Bo coś w tym jest prawda? Zespoły mniej liczące się medialnie na pewno na to nie pozwolą mając wsparcie wśród "leśnych dziadków" w PZPN-ie. Tak więc kółko się zamyka i niema co liczyć w takim wypadku na poprawę przez najbliższe co najmniej 2-3 dekady by coś w polskiej piłce drgnęło w pozytywnym tego słowa znaczeniu.

ZAPRASZAM SERDECZNIE NA MOJEGO BLOGA :jupi: :jupi: :jupi: :jupi:

Wróć do „Polska”