Już zaraz w klubie będzie David Luiz, o którego zabiega Silva, przełom dokonał się w sprawie Coentrao, już za chwilę w klubie będzie Gameiro/Matri/Trezeguet/Balotelli/Paloschi/Cassano/Maccarone.
Nie pamiętam takiej zimy. Oczywiście w trzy takie transfery nie wierzę, nawet jeśli Rui Costa jest zaślepiony miłością do Milanu i gotów do demontażu Benfici, ale i tak bardzo dawno nie było poważnej szansy na dwa niezłe wzmocnienia zespołu w styczniu. Gorzej, że nie słychać o nikim nowym na pozycję ofensywnego pomocnika, która już za chwilkę będzie równie słabo obsadzona jak boki obrony, a w lecie Honda w styczniu był niemalże pewniakiem.



