Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Awatar użytkownika
Aker
Very Important Person
Posty: 4849
Rejestracja: 25 lut 2009, 13:52
Reputacja: 1
Lokalizacja: Warszawa

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post autor: Aker » 30 lis 2010, 17:10

To może i ja napiszę parę moich spostrzeżeń odnośnie tego meczu :P Oglądałem go w Szwejku w Toruniu (polecam lokal, bardzo fajny był pomysł z tym obstawianiem wyniku meczu, każdy przy zakupie piwa w barze (1 piwo - 1 kartka) dostawał specjalną kartkę żeby obstawić wynik i podać swoje imie i nazwisko, kto trafił wynik dostał piłkę jak się nie mylę pumy, można było oddać głos do końca pierwszej połowy więc wyczekałem i grałem 4:0 prawie się udało :P po za tym były pytania odnośnie Barcy i Realu i też jakieś tam upominki). Sam mecz ciekawy, ale szkoda, że w wykonaniu jednego zespołu. Świetna defensywa w Barcy (czyste konto), świetna ofensywa (pięć bramek), Real nie grał nic, a ja wiedząc, że nie zagra Higuain trafiłem typ w pewniaku dnia, a i kasa wpadła do portfela, bo ten mecz też u buka grałem :D Gra Barcy kosmiczna, warto było to zobaczyć, bo mecz będzie się wspominać latami, a może nie sam mecz, ale grę Barcy. Co do spornych sytuacji... Żółta dla Carvalho raczej prawidłowa, uderzył go barkiem, choć zrobił to umyślnie, lecz w taki sposób, że sędzie mógł uznać to za przypadkowe uderzenie (po co te machanie łapami? :roll: ). Druga sprawa praca sędziego, wydaje mi się, że praktycznie nie można się do niczego przyczepić, sędziowanie ok, na pewno nie pomagał żadnemu zespołowi. Trzy czerwo dla Ramosa - jak najbardziej słuszne, a za odepchnięcie Puyola i Xaviego oczekuję jakiegoś zawieszenia przez związek. Cztery zachowanie Ronaldo. Wydaje mi się, że Pep go trochę sprowokował, bo odrzucił piłkę zamiast mu ją podać, ale przecież nie musiał mu jej podawać, zachowanie Ronaldo beznadziejne, jak do tej pory szanowałem go jako piłkarza, bo nie interesowały mnie jego wybryki po za boiskiem, ale zachowanie na boisku, tak mi teraz podpadł i stracił szacunek. Oczekuję jakiejś kary od związku dla Ronaldo.

Wróć do „Hiszpania”