real zostal zmiazdzony
myslalem ze jak wejde w ten watek to bedzie sie tu wylewac frustracja kibicow realu a o dziwo widze tu tylko frustracje kibicow najlepszego klubu w kosmosie. to jest przykre
kibice blaugany kolejny raz udowodnili ze sa wyjatkowi.szkoda ze w tym negatywnym sensie
nie widziec nic zlego w symulacji messiego i prostackim zachowaniu ich trenera ktory rozpoczal psucie atmosfery na boisku to jakis szczyt
a jesli chodzi o zachowanie ramosa to odepchniecie przeciwnika gdy kilkunastu ppilkarzy podbiega do siebie i zaczynaja miec do siebie pretensje to naprawde bardzo czesty widok,dzieje sie tak w co 5 meczu. fani jedynego dobrego klubu w galaktyce nie rozumieja tez ze ich wspolna gra w reprezentacji nie ma tu nic do rzeczy.nikt na boisku nia patrzy czy pilkarz przeciw ktoremu aktualnie sie gra nalezy do znajomych na facebooku czy nie.na boisku nie ma przyjazni podczas meczu,szczegolnie poczas takiego meczu
co innego oplucie zawodnika w taki sposob zeby nikt nie widzial i udawanie ze nic sie nie stalo.nie porownujcie wiec kogos takiego jak messi do ramosa bo prawdopodobnie ramos nigdy nie upadnie tak nisko jak messi
a kazdy kto tutaj ramosa nazwal pajacem i niewiadomo jeszcze jak tym samym nazwal messiego 10 razy gorzej
opanujcie sie fani blaugrany,po co ta frustracja?zaklamanie?obrazanie?
nie wzorujcie sie we wszystkim na swoich idolach


