Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: guru » 01 gru 2010, 14:20

Raptem 3 mecze więcej. Takie samo tłumaczenie zawsze było w Arsenalu- Wenger wystawiał słabszy skład, żeby reszta odpoczęła, bo "są ważniejsze mecze". I co? gówno z tego. Chelsea grała silnym składem, MU także, a przecież walczyliście na wszystkich frontach...

W ogóle zwycięstwo WHU jest dla mnie zaskoczeniem, do tego jeszcze tak wysokie... Oglądałem bramki i nie wiem czego jest taka nagonka na Evansa. Przy pierwszej bramce Carltona nie wyskoczył, ale szanse miał i tak znikome. No przy drugiej trochę dramat, bo Cole z łatwością się obrócił z piłka i strzelił, ale imo tragedii nie ma. Brak ogrania- to wszystko. Potencjał ma i ogarnie się.

Wróć do „Anglia”