Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7174
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 682
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Bassu » 01 gru 2010, 17:43

Z całym szacunkiem do Barcelony, która zagrała kosmiczny mecz i wbiła mnie swoją grą w ziemię, pragnę zaznaczyć że Mou to nie byle kto i podpisuję się, że trzeba mu oddać szacunek. Kwestia tego czy lubię Real czy nie, nie ma nic do znaczenia. Chodzi mi tylko o to, że jeżeli już ktoś wydaje pieniądze na kosmicznie drogich zawodników, to Jose jest kimś, kto weźmie bata i pogoni tych tytanów futbolu do pracy. Nie wierzę, że Real odpuścił ten mecz. Barcelona po prostu wykorzystała każdy błąd rywala i stąd ten wynik. Ale coś mi mówi, że drugiego takiego meczu już nie zobaczymy. Wydawało się, że Mou przyjechał przetestować cały arsenał Barcy i wystawił jej Real na pożarcie idąc w myśl zasady - cel uświęca środki. Teraz będzie cisza, ale z ciekawością zobaczę kolejny mecz obu ekip.

Wróć do „Anglia”