Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post autor: Dr.Football1 » 01 gru 2010, 23:12

Zenada,wstyd,kompromitacja. Po prostu brak slow na postawe Atleti. Jak mozna stracic dwie tak idiotyczne bramki w jednym meczu,i to z Arisem Saloniki na wlasnym boisku ??? Obrona dzisiaj (zreszta nie tylko dzisiaj) kompletnie sie osmieszyla,a De Gea tylko dogral sie do tego dna. Alvaro dostal od QSF szanse przelamania i co zrobil ? G...o ! Z takim podejsciem nie ma czego szukac ani w Hiszpanii,ani w Europie. Tu trzeba pieniedzy,transferow,szerszej kadry,jakiejkolwiek rywalizacji o miejsca w skladzie... Wynik 2-3,a na boisko wchodzi Raul Garcia - przeciez to jakis kiepski kabaret jest :|

Zegnaj LE. [k****] mac Aris :angry2:

Wróć do „Hiszpania”